Po ponad dziewięciu latach od formalnego zamknięcia i gruntownym remoncie, kultowe schronisko PTTK Nad Łomniczką, położone na wysokości 1002 metrów w Kotle Łomniczki, znów powita turystów.

Otwarcie obiektu, który przeszedł generalną modernizację, planowane jest jeszcze przed tegorocznymi świętami i Sylwestrem.

Historia problemów i zamknięcie
Schronisko Nad Łomniczką przez lata było popularnym i strategicznym punktem odpoczynku dla turystów zmierzających na Śnieżkę, leżącym tuż przy zbiegu czerwonego i żółtego szlaku z Karpacza.

Dziewięć lat temu spółka Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK, formalny właściciel, zdecydowała o zamknięciu obiektu. Mimo to ówcześni gospodarze kontynuowali działalność bez zgody właściciela. Sytuacja zaogniła się w 2018 roku, kiedy to Sanepid wydał druzgocącą opinię, zalecając natychmiastowe zamknięcie schroniska. Inspektorzy wskazali na liczne uchybienia sanitarne, w tym brak toalet, brud oraz nieodpowiednie warunki przygotowywania posiłków. We wrześniu 2019 roku do akcji wkroczył komornik, a dzierżawcy zostali wyprowadzeni w asyście policji.

Remont generalny i nowoczesne rozwiązania
Remont generalny rozpoczął się w 2021 roku. Jak informuje Grzegorz Błaszczyk, prezes SHiS PTTK, obiekt był w fatalnym stanie i został przebudowany niemal od podstaw.

Zmodernizowano ściany, dach i elewację. Przede wszystkim jednak postawiono na nowoczesność i ekologię. W schronisku, w którym wcześniej brakowało stałej instalacji elektrycznej, pojawił się nowy system oparty na agregacie, fotowoltaice i magazynie energii. Zainstalowano także innowacyjny system odzysku tzw. szarej wody oraz nowoczesną instalację cieplną. Całość ma być nieuciążliwa ekologicznie, co jest kluczowe w Karkonoskim Parku Narodowym.

Funkcja dzienna i udogodnienia dla niepełnosprawnych
Schronisko, tak jak przed laty, nie będzie oferować noclegów. Jego główną funkcją pozostanie obsługa i wyżywienie turystów na szlaku. Obiekt został również kompleksowo przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, wyposażono go m.in. w specjalny pokój wyciszeń.

Obecnie do otwarcia brakuje już tylko montażu kuchni oraz aranżacji jadalni. Prace prowadzone są w ścisłym uzgodnieniu z KPN oraz konserwatorem zabytków. Dotychczasowy koszt pierwszego etapu modernizacji wyniósł około 1 mln zł. Dalsze etapy, zaplanowane na przyszły rok, obejmą zagospodarowanie otoczenia schroniska.

Od czasu eksmisji w 2019 roku obiekt ma nowego dzierżawcę – lokalnego przedsiębiorcę z Karpacza, który oczekuje na zakończenie prac remontowych i wznowienie działalności.